Heidenhainstrasse 13 - Projekt Książki i drobnych elementów

Heidenhainstrasse 13 to projekt wykonany w ramach mojego licencjatu. Autorką opowiadana przyjaciółka Marta Magdalena Lasik.

Opowiadanie „Heidenhainstrasse 13” ma w sobie elementy fantastyki i intrygi. Brak w nim jednak mocnych zwrotów akcji, nagłych spontanicznych wydarzeń czy spektakularnych pojedynków. Ma raczej charakter refleksyjnej historii, której bohaterowie napotykają różne trudności chcąc prowadzić jak najspokojniejsze życie. Taki ton opowiadania ma również wpływ na kreację ilustracji jak również na sam projekt książki, obwoluty, oprawy, inicjału i tytułu. Całość inspirowana jest okresem dwudziestolecia międzywojennego. Docelowy wkład ma format 21x15cm (oprawa: 24x19cm).

Vril

Jako znak graficzny został zaprojektowany specjalny symbol inspirowany domniemanym sygnetem Towarzystwa Vril, o którego istnieniu mamy rzeczywiste podejrzenia. Odnotowani zostali wyznawcy tego nurtu na początku XX wieku. Mimo jednak małej ilości konkretnych informacji w niektórych źródłach możemy spotkać się z poniższym sygnetem, zwanym błyskawicą Vril.
Mimo braku jasnych przekazów odnośnie powstania symbolu jest on na tyle prosty
i czytelny, że mógł zostać wykorzystany w tym przypadku. Na następnej stronie zaprezentowany jest projekt karty tytułowej.

Tytuł

Ponieważ Wrocław w okresie międzywojennym był ciągle miastem niemieckim, w konsultacji z autorką opowiadania zostało ustalone, aby tytuł w jakiś sposób do tego nawiązywał. Początek dwudziestego wieku był w typografii niemieckiej walką pomiędzy nową antywką a tradycyjnym pismem typu Fraktura. Wielu twierdziło, że Fraktura jest zdecydowanie bardziej odpowiednia dla niemieckiej literatury. Do projektu tytuły został dobrany dodatkowy element, często pojawiający się w niemieckich tablicach z nazwami ulic.

Obwoluta

Jako, że kolorem z jakim najbardziej kojarzy się opowiadanie jest szary lub też ciemno-szary, obwoluta została zaprojektowana w takiej właśnie tonacji z białymi napisami. Projekt przedniej części składa się z dwóch głównych elementów: bursztynowej kostki z ostrymi krawędziami i mapy starego dolnego śląska. Kostka może wydawać się na pierwszy rzut oka mało znacząca – jest jednak odwrotnie. Kiedy Jost rzuca kostkami na mapę widzimy jak po raz pierwszy wspomina o swoich „specjalnych” umiejętnościach, o których na tym etapie historii wiemy bardzo niewiele. Widzimy jednak, że przeznaczenie pokazuje Jostowi jedną drogę, mimo iż on sam chciałby czegoś zupełnie innego. Kostka uparcie ląduje w tym samym miejscu na mapie. Przeznaczenie wydaje się mieć swoje własne zdanie na temat ich przyszłości. Na ile Jost i Herbert są jemu posłuszni dowiadujemy się znacznie później. Sam motyw kostki przewija się jednak przez całe opowiadanie i symbolizuje sobą umiejętności poszukiwane przez Towarzystwo Vril.

Galeria

Zapraszam przy okazji na stronę Marty: mlaasik.eu

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress